| A A A
polski
Akademia Humanistyczna
Kolekcja Niemieckiej Poezji Klasycznej

Biblioteka Główna im. Andrzeja Bartnickiego

Wydawnictwo Typografia Pułtusk

Bibliotheca Augustana
 
ZAMIAST PRZEDMOWY

Oda Fryderyka Schillera (1759–1805) Do radości, napisana krótko przed Wielką Rewolucją Francuską przez 26-letniego poetę (ogłoszona 1786 w almanachu „Thalia”), składa się z dziewięciu ośmiowersowych strof i następujących po każdej z nich czterowersowych partii chóru. Utrzymana w stylu retoryczno-alegorycznym, przyznaje upersonifikowanej Radości wartość najwyższą, wręcz sakralną: właśnie ona łączy to, co zostało sztucznie rozdzielone, zrównuje wszystkich ludzi w powszechnym braterstwie, buduje przyjaźń i związki małżeńskie, obdarza pocałunkami i winem. Jest siłą uniwersalną, obecną w całej naturze, od marnego robaka po niebiańskiego Cherubina, napędza tryby kosmosu, sprzyja pracy uczonego, wiedzie do cnoty i nawet po śmierci pozwala cieszyć się anielskim chórem. Jej oczyszczająca rola wyraża się w tym, że skłania do zaniechania zemsty i do przebaczenia, robi z łotrów porządnych ludzi, każe pomagać niewinnie uciśnionym, wyzwala z tyrańskich pęt i daje nadzieję na łaskawy wyrok Najwyższego Sądu. Przesycone etyką z ducha chrześcijańską, oświeceniowe ideały wolnościowe (pierwotnie miała to być oda do wolności) osiągają tu wysokie patetyczne napięcie. Z kolei chór zachęca braci do wytrwałości w dążeniu do górnych celów, ku najwyższej istocie, nazywanej kolejno „umiłowanym Ojcem”, „Nieznanym”, „Stwórcą”, „Wielkim Bogiem”, „Dobrym Duchem”, „Gwiezdnym Sędzią” i „Sędzią Umarłych”.  Radość jest siłą napędową świata, Bóg czuwa nad jego ładem moralnym.

Motyw inicjalnej inwokacji, radość jako „iskra bogów” (Götterfunken), której Schiller przydał epitet „córa z Elizjum”, krainy wiecznego szczęścia, ma długą tradycję: tak starożytni nazywali pierwiastek boski w człowieku. Iskra jako boski zaczyn występuje u św. Bazylego z Cezarei i w teologii mistycznej Jakuba Böhme, skąd zaczerpnął ją Anioł Ślązak („Me serce paleniskiem, zapalnik dobrą wolą: / Gdy Bóg wykrzesze iskrę, wszystkie drwa zapłoną”).

Strofy główne napisane zostały dymetrem trocheicznym (wierszem czterostopowym) z układem rymów na przemian żeńskich i męskich abab; w partiach chóru, utrzymanych w tym samym rytmie, występuje rym obejmujący abba, z rymami męskimi w środku.

Schiller nie zamieścił ody w wydaniu zbiorowym 1800. Z niewielkimi zmianami ogłosił ją ponownie w 1803 r. jako wersję ostateczną.

Oda osiągnęła znaczną popularność w kręgach radykalnej młodzieży, ale trwały rozgłos zapewnił jej Beethoven, który myśl o skomponowaniu do tekstu Schillera muzyki powziął wcześnie; już w szkicowniku z 1798 roku zapisał frazę z pierwszej partii chóru: „muß ein lieber Vater wohnen” (mieszka umiłowany Ojciec). Według szkicu z 1812 roku miała to być uwertura na orkiestrę i chór, zamysł umieszczenia części wokalnej w końcowej części IX Symfonii, której partytura była gotowa w 1824 roku, pochodzi z lat poprzedzających ostateczne uformowanie dzieła. Najpierw powstały partie chóralne i wcześniejsze wariacje orkiestralne wokół motywu radości. Wstępny recytatyw basowy miał pierwotnie brzmieć: „Zaśpiewajmy pieśń nieśmiertelnego Schillera!”; w trakcie pracy nad partyturą pojawiły się w tym miejscu słowa: „O przyjaciele, nie te tony! Pozwólcie nam zaintonować przyjemniejsze i radośniejsze!”. Po nich następują pierwsze trzy strofy ody i chór strofy czwartej, ponownie pierwsza strofa i chóry strof pierwszej i trzeciej, a w dalszym ciągu obecne tu motywy wracają w różnych wariantach. W charakterze melodii i recytatywów kompozytor uwzględnił różnicę między strofami głównymi i partiami chóru.

Jak wiadomo, rękopis IX Symfonii znajdował się po wojnie w posiadaniu Biblioteki Jagiellońskiej, a w roku 1977 został przekazany Niemieckiej Republice Demokratycznej.

Wczesny polski przekład ody Schillera wyszedł spod pióra późnoromantycznego poety Karola Brzozowskiego (1821–1904). Partie Beethovenowskie przełożył Konstanty I. Gałczyński na zamówienie Polskiego Wydawnictwa Muzycznego w 1950 roku. Tekst według maszynopisu ze zbiorów Filharmonii Narodowej znalazł się w tomie przekładów wydania zbiorowego (1979). Poetycki ślad wykonania Symfonii zachował poemat Gwiazda i gołąb (1951): „w Narodowym Teatrze / jak chór grzmieli pieśniarze, / chór z IX Symfonii”, a początkowa fraza nadała tytuł czwartej, ostatniej części powstającego równolegle poematu Niobe. Patetyczna tonacja skorespondowana z cierpieniem, jakim radość została okupiona, odpowiadała sposobowi, w jaki Gałczyński stroił wówczas swoją lirę.

Parafraza Gałczyńskiego składa się z dziewięciu cztero-wierszowych strof, których podstawą są: podzielone pierwsza i druga strofy oryginału, kontaminacja chórów czwartego i trzeciego, podzielona strofa trzecia i parafrazy chórów pierwszego i drugiego. Wszystkim nadał tłumacz jednolity kształt wersyfikacyjny, wzorowany na strofach głównych.

Wprowadzając w pierwszej strofie, zawierającej inwokację do Radości, zwrot „na twym świętym progu staje nasz natchniony chór”, Gałczyński nie tylko wersyfikacyjnie zrównał oba składniki, tekstu głównego i chóru: w oryginale chór wzorem antycznym reprezentuje wyższą mądrość i zwraca się z apelem do ludzkości (choć wyraża też solidarność z nią przez użycie formy „bracia”), tu podmiot jest tożsamy. W kolejnych strofach tłumacz wydobył główne motywy: odzyskanej jedności, braterstwa, przyjaźni i miłości – wraz z wykluczeniem z bratniego związku tych, którzy do takich uczuć są niezdolni – i następnie motyw radości wszechobecnej („ona w sercu, w zbożu, w śpiewie”), zamieniając dar winorośli na rodzime zboże, a stojącego przed Bogiem Cherubina na „najwyższy niebios krąg”. Występujące w tekście Schillera i Beethovena synonimy Istoty Najwyższej Gałczyński pominął: zamiast „umiłowanego Ojca” dał „miłość niezmierzoną” i zamiast „Jego słońca lecą” – „wielkie słońce biegnie”. Tryb rozkazujący liczby mnogiej zastąpiła wzięta z innej konwencji liczba pojedyncza w takich zwrotach, jak „całą ludzkość weź w ramiona”, a w zakończeniu pojawiła się nieoczekiwanie pierwsza osoba radosnego zwiastuna dobrej nowiny, jak w kolędzie: „Wstańcie, ludzie, wstańcie wszędzie, / ja nowinę niosę wam” – może sygnatura samego poety.

Intencją obecnego przekładu jest wierność wobec symboliki i kształtu formalnego Schillerowskiej ody, tak aby stało się możliwe odtworzenie wyobraźnią historyczną całego utworu, który stał się dla Beethovena źródłem inspiracji. Przekład ukazał się najpierw w internetowym kwartalniku literacko-artystycznym „Pobocza” 2003, nr 4 (październik), następnie w programie premiery IX Symfonii Beethovena w Teatrze Wielkim w Poznaniu 1 maja 2004. Od tego samego dnia dostępna jest publikacja książkowa, przygotowana z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

                                                                                               Andrzej Lam

Posłuchaj
Dzieje tekstu. Z audycji Wacława Tkaczuka “Oda do Radości – wybór Europy”. Program II Polskiego Radia, 1 maja 2007.