Strona główna » Theodor Körner » Pożegnanie z życiem
| A A A
polski
Akademia Humanistyczna
Kolekcja Niemieckiej Poezji Klasycznej

Biblioteka Główna im. Andrzeja Bartnickiego

Wydawnictwo Typografia Pułtusk

Bibliotheca Augustana
 
POŻEGNANIE Z ŻYCIEM

 Theodor Körner

Kiedy w nocy z 17 na 18 czerwca 1813, ciężko ranny i sam,
leżałem w zaroślach i myślałem, że umieram.

Pali mnie rana i drżą blade wargi.
   Bijące z trudem serce mówi mi,
   Że stoję tu u kresu moich dni.
   Twoja wola, Boże! oddałem ci się cały.
Obrazów złotych roje ujrzałem dokoła,
   Pieśń cudna skargą się staje śmiertelną.
   Odwagi! – bo co wiernie chowam w sercu,
   Na zawsze musi wszak ze mną pozostać!
I co jak świętość tutaj rozpoznałem,
   Do czego młodym zachwytem pałałem,
   Czy to wolnością, czy miłością zwałem,
Jak Serafin jasny się jawi przede mną, –
 
   I kiedy zmysły powoli mi słabną,
   Wiew jakiś niesie mnie w światłość poranną.

Przełożył Andrzej Lam

 

Abschied vom Leben Zwölf freie deutsche Gedichte 1813; Leyer und Schwerdt 1814.