| A A A
polski
Akademia Humanistyczna
Kolekcja Niemieckiej Poezji Klasycznej

Biblioteka Główna im. Andrzeja Bartnickiego

Wydawnictwo Typografia Pułtusk

Bibliotheca Augustana
 
PRZEDWIOŚNIE

Hugo von Hofmannsthal


Dmie wiosenny wiatr
Przez nagie aleje,
Osobliwy znak
Słychać w jego śpiewie.

A zwrócił się w stronę,
Gdzie płakał ktoś,
I wplątał się potem
W rozwichrzony włos.

Postrącał na bruk
Akacjowe kwiaty,
Wpędził w ciała chłód,
Rozgrzane i blade.

Usta w uśmiechu
Pogłaskał z wolna,
Puste, rozmiękłe
Przeczesał pola.

Śmignął przez flet
Jak jęk i krzyk,
Do wieczornych zórz
Poleciał i znikł.

W milczeniu uszedł
W izby szepczące,
Zgasił podmuchem
Światełka mżące.

Dmie wiosenny wiatr
Przez nagie aleje,
Osobliwy znak
Słychać w jego śpiewie.

Przez rzędy drzew,
Nagie aleje,
Pędzi prędki wiew
Blade cienie

I ten zapach, który
Przyniósł ze sobą,
Skąd się tu zjawił
Wczorajszą nocą.

 

Przełożył Andrzej Lam