| A A A
polski
Akademia Humanistyczna
Kolekcja Niemieckiej Poezji Klasycznej

Biblioteka Główna im. Andrzeja Bartnickiego

Wydawnictwo Typografia Pułtusk

Bibliotheca Augustana
 
DOM WŚRÓD ŁĄK

Annette von Droste-Hülshoff

 

Jak nasłuchuje w blasku zorzy
Chata ze strzechą słomianą!
Jakby ptak się w gnieździe stroszył
W głębi ciemnego lasu.

Z okna obory głowę wychyla
Jałówka z białym czołem,
Zapach wieczoru chciwie wdycha
I belkę bezradnie bodzie.

Tuż ogródek z cierniowym płotem,
Pielęgnowane grzędy,
Gdzie wątły kielich schyla dzwonek,
Słonecznik głowę pręży.

Tam klęczy w ziemi małe dziecko,
Zdaje się pielić pilnie,
I oto lilię zrywa prędko
I biegnie po ścieżynce.

A na horyzoncie pasterze,
Którzy się kładą na trawie,
I jak kojący sen się niesie
Wieczorna melodia Ave.

Wtem od klepiska raz i wtór,
Coś jakby młota ciosy,
I świszczy hebel, leci wiór,
I piła jasno dzwoni.
 

Zapala się wieczorna gwiazda
Spoza gałęzi sosen,
I jakby się do chaty skłania
Swoim blaskiem pogodnym.

To jest obrazek, który w ciszy
Tworzyli mistrzowie dawni,
Korni, biegli w sztuki mnisi
Na złote tło go kładli.
 

Stolarz – i z pieśnią pobożną
Skupieni wokół pasterze –
Panna z liliową gałązką –.
I pokój boży się ściele. –
 

Rozjarzoną widać gwiazdę,
Spoza lekkiej chmurki błysk –
Może tu w stajence właśnie
Chrystus się narodził dziś?

Przełożył Andrzej Lam

 

Das Haus in der Heide – 1842. Z cyklu Heideblider; Gedichte 1844.